Drukuj
Dzięki zdjęciom Street View możemy zobaczyć tysiące ciekawych miejsc. Kamery Map Google zaglądają już w każdy zakątek Ziemi. Samochody, motocykle, rowery to już za mało aby wszędzie dotrzeć, szczególnie w trudno dostępne miejsca. Dlatego Google coraz częściej korzysta z pomocy "nieludzkich" towarzyszy. Tak było w przypadku robienia zdjęć na pustyni Liwa, kiedy to wykorzystano wielbłądy. Inżynierowie amerykańskiego giganta postanowili zmodyfikować swój plecak tak, by można go było zamontować na garbie wielbłąda. Wszystko w trosce o środowisko – tłumaczy Google. Firma nie chciała wpuszczać na pustynię samochodów terenowych, które mogłyby zniszczyć najwyższe wydmy świata, z których słynie Liwa.